Pierwszy kwartał nowego roku, to czas, w którym nagradzamy tych, którzy działają dla dobra naszej planety! Bo wszyscy wiemy, jak jest: zalewa nas eko-ściema, ilość śmieci rośnie wraz z temperaturą na ziemi, a systemowych rozwiązań wciąż brak. Można odczuć frustrację i popaść w czarne myśli: „nic się nie zmienia”, „nikt nie przejmuje się stanem naszej planety, a już firmy na pewno”. Dlatego powstały Puchary Zero Waste – aby przypomnieć nam wszystkim, że są ludzie, instytucje i przedsiębiorstwa, którym się chce! Właśnie rozpoczynają się nominacje do kolejnej edycji plebiscytu.
Nie zawsze się ograniczałam. Za normalne uważałam kiedyś kupowanie nowych ubrań w każdym sezonie, plastikowe siatki i jednorazowe kubki na kawę. W 2015 wszystko zaczęło się jednak zmieniać. Na swojej drodze do zero waste popełniałam błędy. O tych samych potknięciach piszecie często do mnie na Instagramie i Facebooku. Zdobywanie coraz więcej wiedzy i nie wdrażanie jej w życie, nabieranie się na ekościemę wielkich marek, myślenie “wszystko albo nic”, stawanie się obiektem hejtu w grupach zero waste. Łatwo się zniechęcić do zmian… Byłam tam i wiem, jak to jest.
Grudzień to miesiąc obdarowywania: dzieci, bliskich, przyjaciół, znajomych. Chociaż dla wielu z nas święta nie mają już religijnego wymiaru, to tradycja rodzinnych spotkań i wręczania upominków nadal trwa. Co roku na prezenty wydajemy średnio 600 zł. Jak zrobić przyjemność ważnej dla nas osobie, jednocześnie nie wręczając jej nietrafionego prezentu? Może czas na zmianę naszego myślenia o obdarowywaniu?
Zastanawiasz się czasem, ile śmieci powstaje, abyśmy mogli napić się ulubionej, porannej filiżanki kawy? W zależności od tego, jaką kawę pijesz, jest to opakowanie, w którą była zapakowana, zmielone ziarna, być może papierowy filtr, karton, w którym dostarczono ją do sklepu lub pod Twoje drzwi. Lista śmieci tutaj się jednak nie kończy – to dopiero wierzchołek góry śmieci powstałych, abyś mógł napić się aromatycznej filiżanki kawy. Cofnijmy się zatem do początku.
“Kasia, gdzie kupujesz bez plastiku?”, “W jakim sklepie zrobię zakupy zero waste?”, “W moim mieście nie ma sklepu zero waste, jak mam kupować bez plastiku?” – takie pytania codziennie widzę w mojej grupie na Facebooku. A co jeśli powiem Ci, że nie potrzebujesz specjalnego sklepu zero waste, aby kupować bez plastiku i śmieci? Możesz to zrobić w popularnych marketach! Zakupy bez plastiku są łatwiejsze niż myślisz – wystarczy tylko trochę zmienić swoje myślenie i wiedzieć, gdzie udać się na takie zakupy. Specjalnie dla Ciebie wybrałam się do Lidla i Biedronki, aby zbadać, czy da się w nich zrobić zakupy bez plastiku.
Wszystkich Świętych, dni zaduszne, potem święta Bożego Narodzenia i każde inne odwiedziny na cmentarzu, a ja staję przed dylematem, co postawić na grobach moich bliskich, by okazać pamięć, ale nie zostawić po sobie śmieci, które przetrwają dłużej niż sam grób. Czy kwiaty sztuczne są lepsze od naturalnych, bo nie trzeba ich często wymieniać? Czy szklany znicz jest dobry, bo trafi do stłuczki szklanej i powstanie z nich nowy znicz? Jak naprawdę wygląda segregowanie odpadów na cmentarzach? I gdzie wyrzucić plastikowe wkłady?
Certyfikaty kosmetyczne – przewodnik – część II – Kosmetyki wegańskie i nietestowane na zwierzętach
KOSMETYKI WEGAŃSKIE
Biorąc pod uwagę fakt, iż wiele substancji stosowanych w kosmetykach można pozyskiwać zarówno z roślin, jak i ze zwierząt domyślam się, jak bardzo utrudnia to życie weganom. Tym bardziej, że nie ma wymogu, aby producent informował na opakowaniu produktu, jakie jest pochodzenie użytych przez niego składników. Pomocą w takim przypadku służą certyfikaty dla kosmetyków wegańskich. Zapewniają one, że w kupowanym przez nas produkcie nie ma składników pochodzenia zwierzęcego.
KOSMETYKI NATURALNE I ORGANICZNE
Odwiedzając czasami tę czy tamtą drogerię sieciową, za każdym razem stwierdzam, że regały z kosmetykami naturalnymi zajmują coraz więcej miejsca, coraz więcej też popularnych marek kosmetycznych ma w swojej ofercie serie ekologiczne. Ten bardzo pozytywny trend świadczy o rosnącym wpływie konsumentów na działania marek. Już nie wystarcza nam ładne opakowanie i nośne hasło reklamowe, by kupić kosmetyk. Chcemy produktów zarówno skutecznych, jak i bezpiecznych, a wielu producentów chce wyjść tym oczekiwaniom naprzeciw. Gwarancję wysokiej jakości dają nam certyfikaty kosmetyczne. Tylko co one tak naprawdę gwarantują?
Czy zazwyczaj rezygnujesz z mydła w płynie, bo znajdujesz tylko takie pakowane w plastik? Albo z peelingów do ciała, z tego samego powodu? Myślisz, że życie bez śmieci jest pełne wyrzeczeń i przez to bez grama przyjemności? Możesz się mylić, bo jedna z większych polskich marek kosmetyków naturalnych zmienia plastik na szkło!
Agnieszka Pocztarska, redaktorka i właścicielka portali Czytamy Etykiety i Ulica Ekologiczna, właśnie wydała książkę „Slow Beauty” o tym, jak właściwie o siebie zadbać, by promienieć naturalnym blaskiem i dobrze się ze sobą czuć.
Zastosowane w kosmetykach po raz pierwszy w latach 50-tych XX wieku, zrobiły w przemyśle kosmetycznym zawrotną karierę. Teraz coraz częściej są na cenzurowanym. Silikony – superbohaterowie przemysłu kosmetycznego. Substancje z pozoru idealne, na ich kryształowej opinii pojawiają się jednak coraz większe rysy. Czym są silikony i jaką rolę spełniają w kosmetykach? Czy są bezpieczne dla nas i dla środowiska?
Codziennie piję około dwóch litrów płynów, z czego 70 procent z nich to woda. Kilka lat temu, powodowana chęcią ograniczenia jednorazowego plastiku przerzuciłam się na filtrowaną kranówkę. Wielorazowy dzbanek Brita towarzyszy mi od tamtego czasu zarówno w domu, jak i w podróży. Zabieram go na dłuższe urlopowe wyjazdy, tam, gdzie równolegle z wypoczywaniem trzeba się – rzecz jasna – nawadniać. Przy całym ekologicznym założeniu dzbanków zastanawiała mnie zawsze tylko jedna rzecz: gdzie wyrzucać filtry? Postaram się teraz wyjaśnić, jak postąpić z tym kawałkiem plastiku z węglowym wypełnieniem, by nadać mu drugie życie.
Według danych UNWTO, Światowej Organizacji Turystyki, co jedenasta osoba jest zatrudniona w branży turystycznej, a dochód przez nią generowany wynosi 9 procent światowego dochodu brutto. Liczba turystów wzrosła globalnie w ostatnich latach drastycznie i przekroczyła 1 miliard osób podróżujących. Podczas gdy gospodarka rośnie, środowisko ulega degradacji, a lokalne społeczności zamiast zyskiwać – często tracą. Jak wygląda ciemna strona branży turystycznej? Jak nasz odpoczynek przekłada się na jakość miejsc, do których jeździmy? I jakie obserwuję trendy w stylu naszego podróżowania?















