fbpx
    Trzy po trzy

    Lipcowe trzy po trzy

    Dawno nie dzieliłam się z Wami moimi ulubieńcami w ramach cyklu „Trzy po trzy”. Najwyższy czas to nadrobić! Dziś polecę Wam: trzy portale internetowe, trzy produkty kosmetyczne, których używam i zostały u mnie na dłużej i trzy niezwykłe blogi.

    Continue Reading

    Zero Waste

    5 powodów dla których sprzedawcy nie chcą pakować do pojemników klienta

    Dlaczego sprzedawcy nie chcą pakować do pudełek klienta

    Tydzień temu odmówiono mi zapakowania sera do mojego pudełka. Gdy zapytałam „Dlaczego?”, usłyszałam kilka odpowiedzi. Niektóre były całkiem zasadne, inne – delikatnie mówiąc – śmieszne. Mimo początkowej odmowy, ekspedienta obsłużyła mnie według mojej prośby i zapakowała ser do mojego pojemnika.

    Wczoraj sytuacja się powtórzyła. Tym razem odmowa była stanowcza i nie udało mi się przekonać ani sprzedawczyni, ani kierowniczki zmiany sklepu Piotr i Paweł do moich racji.

    Zobaczcie, z jakich powodów sprzedawcy tego i innych sklepów nie chcą pakować do pudełek klienta. Continue Reading

    Zero Waste

    Dlaczego nie nadaję się do życia zero waste, czyli biuro rzeczy zagubionych

    Jak to dobrze mieć ze sobą wielorazowy kubek z zakrętką, szczególnie w podróży, gdy nachodzi ochota na ciepły lub zimny napój. Nie muszę brać kawy w jednorazowym kubeczku z Warsa, zatem unikam śmieciowego problemu.

    Podobnie stalowy bidon na wodę – jest stylowy, wytrzymały, wielorazowy, lżejszy niż szkło, sprawdza się na biwaku, jak i w codziennej podróży do pracy. Termos na wodę to bezodpadowy must-have.

    Stalowe słomki przydają się na wyjścia na piwo, do restauracji czy na piknik, gdy chcemy wypić napój w wygodny sposób. Są to same niezbędne gadżety, które zawsze mam ze sobą. A w zasadzie… miałam. Continue Reading

    Ekologia Zero Waste

    Jak przetwarzać filtry wody Brita?

    Jak przetwarzać filtry Brita

    Woda z dzbanka filtrującego jest sensowną alternatywą do butelkowanej wody mineralnej. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy i w jaki sposób filtry z dzbanków Brita można oddać do recyclingu. O ile stosować się do zaleceń producenta, należy je wymieniać raz na miesiąc, co w skali roku daje nam 12 filtrów i problem, co z nimi dalej zrobić. Postanowiłam skontaktować się z Działem Obsługi Klienta firmy Brita w Polsce i upewnić się, w jaki sposób można przetwarzać ich filtry. Continue Reading

    Rodzina Zero Waste

    10 rzeczy zero waste, które mój mąż robi (+ 3, których nie robi)

    mąż zero waste i chleb

    Jeśli zmiana życia na zero waste dotyczy tylko Ciebie, masz problem z głowy. Sam decydujesz o swoich wyborach i tylko na siebie będziesz się wkurzać, jeśli czegoś nie zrobisz, zapomnisz lub po prostu …nawalisz. Zakładając jednak, że masz partnera/partnerkę, męża czy żonę, a w dodatku jeszcze dzieci, poprzeczka, by osiągnąć abstrakcyjny stan zero, podnosi się o kilka poziomów wyżej. Continue Reading

    Jedzenie Zero Waste

    Jak Bee’s Wrap pomaga mi w kuchni

    Bee's Wraps - pszczele szmatki do kuchni

    Włóż chleb do naszej torby zamiast do foliowego woreczka – mówię do męża, gdy idzie do piekarni.

    To nie ma sensu, w worku pieczywo tak szybko wysycha! Nie będę tego robił. – uparcie twierdzi On. I trochę ma w tym racji, choć ja oczywiście nie chcę odpuścić.

    Nie lubię kupować chleba w foliowym worku, choć w ten sposób jest on najczęściej pakowany zaraz po pokrojeniu w piekarni. Ekspedientka robi to szybko, automatycznie, nikt przecież nie przychodzi z własnymi workami. Nikt oprócz mnie. Mamy kilka worków z grubej, surowej bawełny specjalnie przeznaczonych na pieczywo. Chleb w nim oddycha, nie pleśnieje, choć rzeczywiście trochę szybciej wysycha. Continue Reading

    Zero Waste

    Proste sposoby na początek życia zero waste

    jak zacząć zero waste

    Często widzę pytania, czy jest jakiś ultra lekki poradnik, od czego rozpocząć swoje życie bez odpadów.

    Dla mnie na początku najważniejsza jest zawsze diagnoza, czyli analiza tego, z czym mamy najwięcej problemów. Każdy ma inny styl życia i dla niego lub dla niej jedne rady będą bardziej trafione, inne mniej. Dajmy na to: osoba ucząca się, dojeżdżająca na studia komunikacją publiczną, jedząca częściej na mieście niż w domu będzie miała inną rutynę dnia niż matka dwójki dzieci jeżdżąca do pracy autem, gotująca codziennie w domu.

    Żeby jednak uprościć sprawę i ujednolicić, można sprowadzić nas wszystkich do ludzi, którzy kupują, jedzą, zużywają i wyrzucają do śmieci to, co z konsumpcji pozostanie. Zgniecione papierki, folijki i pudełeczka wędrują do kosza zaraz po użyciu. Co zrobić, by było tego jak najmniej, a nam nadal żyło się łatwo i przyjemnie? Tych kilka rzeczy może usprawnić nam wszystkim dojście do stanu zero waste, a nawet jeśli nie zero, to chociaż less. Continue Reading

    Eksperymenty Książki

    Książka jest ważna, czyli dlaczego jestem intensywnym czytelnikiem

    Książka w moim domu jest traktowana szczególnie. Być może dlatego jest nam tak trudno się zebrać, by wyczyścić półki z wszystkich tych, do których zbyt długo nie zaglądaliśmy.

    Mimo wysokiego miejsca na drabinie wszystkich przedmiotów, które w domu mamy, staram się przeglądać swoją część księgozbioru i raz na jakiś czas oddawać, sprzedawać lub wymieniać dawno przeczytane pozycje.  Continue Reading

    Zero Waste

    Mniej śmieci – więcej czasu dla siebie!

    mniej śmieci zero waste

    Czy redukowanie domowych odpadków zajmuje nam więcej czy mniej czasu? Ile śmieci wynoszę co tydzień? I jak nieprzyjemnie to jest w skali wszystkich czynności do wykonania w domu?

    Gdy na samym początku myślałam o zero waste, od razu przyszły mi do głowy plastikowe opakowania. Pomyślałam, że z nich będzie mi najtrudniej zrezygnować – są wszędzie, nawet się ich nie zauważa na co dzień. Większym problemem okazały się jednak opdady zmieszane, wrzucane do kosza w szafce pod kuchennym zlewem. Worek z nimi jest największy i najcięższy. Co tydzień opróżniamy nasz kosz resztkowy, ważący – nie skłamię – jakieś 5-8 kilo. No dobra, opróżnialiśmy tak duże kosze jakiś czas temu, teraz robimy to rzadziej, a i zawartość nie jest już tak kłopotliwa wagowo.

    Ważnym powodem, dla którego warto myśleć o zero waste jest to, że wyrzucanie śmieci zajmuje nasz cenny czas, a kilogramy wynoszone raz czy dwa w tygodniu będą zalegać na wysypisku przez długie lata, wcale nie ulegając biodegradacji.

    Odpady zmieszane to w dużej mierze organiczne resztki warzyw, które teraz lądują w moim kompostowniku jako pożywka dla dżdżownic. A ja dzięki mniejszemu koszowi nie tracę czasu na nieprzyjemne sprawy.

    Witaj, świecie! Jestem Jo, dżdżownica kalifornijska 😜 Lubię karton, psujące się obierki i dużo wilgoci 😊

    A post shared by Kasia (@kasia_ograniczamsie) on

    Rzadsze wynoszenie śmieci to więcej czasu dla siebie!

    Zakładając prawidłową segregację odpadów mamy 4 kosze na: odpady zmieszane, tworzywa sztuczne, makulaturę i szkło. Moje pojemniki potrafiły napełniać się bardzo szybko. Ledwo wróciłam z wizyty przy osiedlowych kontenerach i odstawiłam kosze na miejsce, już lądowały w nich kolejne odpadki. Częste wynoszenie śmieci było koniecznością, inaczej nie dałoby się przejść przez przelewające się w kuchni papiery i opakowania. Dodajmy do tego ostre zapachy z odpadów zmieszanych i wychodzi nam nic innego jak nieprzyjemna w obejściu mieszanka wybuchowa, o którą muszę zadbać.

    Wynoszenie śmieci nie należy do moich ulubionych czynności. Na skali od 1 – 10, wędrówki do śmietnika dostają mocną dziewiątkę, zaraz obok prasowania i zbierania prania z suszarki (ósemka i siódemka). Zawsze licytujemy się z mężem, czyja teraz jest kolej. On butelki, ja plastiki. On zmieszane, ja makulaturę. I tak w kółko. Nie jesteśmy jeszcze w stanie całkowicie uniknąć odpadów, choćby ze względu na rzeczy, które nas często zaskakują (choćby prezenty z przedszkola!), ale odkąd wdrażamy zasady ich redukowania nasze wizyty przy kontenerach stały się o wiele rzadsze.

    Zakładając, że przygotowanie śmieci do wyniesienia, wędrówka do śmietnika przed blokiem i powrót zajmują nam około 15 minut dwa razy w tygodniu, całkowita eliminacja odpadów daje nam 1560 minut w skali roku, co oznacza – uwaga – 26 godzin do wykorzystania na o wiele przyjemniejsze czy pożyteczniejsze rzeczy.

    Czas spędzony na analizie moich odpadków też jest ważny, bo dzięki niemu mogę podzielić się z Wami takimi obserwacjami jak choćby ta 🙂 Jednak gdy wykonam już śmieciową robotę, mogę zająć się czymś czystym, pachnącym i przyjemnym.


    Zrób łatwe zadanie, by samemu sprawdzić, jak duży jest Twój kosz! Wynikami możesz podzielić się ze znajomymi lub choćby tu, w komentarzu pod wpisem. Zachęcam!

    analiza kosza mniej smieci

    Porządki Zero Waste

    Domowy proszek do zmywarki

    domowy proszek do zmywarki jak zrobic

    Mycie naczyń nie należy do moich ulubionych czynności i jestem pewna, że spośród Was nie znajdzie się zbyt wielu jej fanów. Owszem, przy myciu można ćwiczyć uważność, oderwać się od zgiełku dnia, zresetować myśli, ale umówmy się – jest wiele innych czynności, przy których robi się to przyjemniej. I nie, wcale nie mam na myśli prasowania 🙂 Continue Reading

    Blog

    Share Week 2017 – moje blogowe typy roku

    share week 2017

    Jak co roku o tej porze, Andrzej Tucholski organizuje akcję Share Week, czyli tydzień poświęcony na dzielenie się tym, co najlepsze w sieci. Blogerzy polecają blogerów, YouTuberzy – YouTuberów. Jest to akcja, która ma na celu docenienie twórców, którzy są dla nas w szczególny sposób ważni i znacząco wpływają na nasze życie. W zeszłym roku polecałam te blogi, w tym jest nieco inaczej. Oto moje zestawienie.

    Continue Reading

    Zero Waste

    Tych rzeczy nie kupuję, bo nie muszę

    Połowa rzeczy, które kupujesz, jest ci absolutnie niepotrzebna.

    Nie zjesz całego jedzenia, które zapakujesz w sklepie do koszyka, bo ci się prawdopodobnie zepsuje albo stracisz na nie apetyt. Nie będziesz nosić wszystkich ubrań z szafy, bo okaże się, że już nie pasują, nie komponują się ze sobą lub jest ich tak dużo, że nie starczy ci dni, by je nosić. Nie zużyjesz wszystkich kremów, balsamów, mydełek i cieni do powiek, bo zanim się zorientujesz przyniesiesz do domu nowe, bardziej kolorowe, pachnące, zachęcające, coś nowego tak „dla odmiany”.

    Continue Reading

    Ekologia Zero Waste

    Gdzie robić zdrowe i bezodpadowe zakupy w Poznaniu?

    zero waste zakupy poznan

    Jedną z ważniejszych spraw w życiu bez odpadów jest dobre zorganizowanie swoich zakupów. Przygotowanie słoików, wielorazowych torebek, pudełek to faza wstępna. Potem już trzeba wiedzieć, gdzie iść, a których miejsc unikać. Jeśli myślisz, że do zakupów zero waste potrzebujesz specjalnych sklepów – jesteś w błędzie. Rozejrzyj się dookoła i zauważ, w ilu sklepach kupisz produkty na wagę!

    Oto moja lista miejsc w Poznaniu, które lubię i w których wiem, że sprzedawca przychylnym okiem na mnie spojrzy, gdy podam mu własne pudełko lub worek. Continue Reading