Ekologia Zero Waste

Chusteczka do nosa

chusteczka do nosa zero waste wyzwanie blog

Średnio miesięcznie zużywam 3 kartony chusteczek higienicznych, a jesienią w trakcie przeziębienia i latem w okresie alergii jeszcze więcej. Postanowiłam sprawdzić, jak będą się u mnie sprawować wielorazowe zamienniki celulozowych chusteczek. Wskrzesiłam batystowe chusteczki znalezione na dnie szuflady i od teraz nosy wycieramy delikatną tkaniną.

Chusteczka do nosa – nic nowego!

Pamiętacie, jak będąc małym dzieckiem mama wycierała Wam nosy bawełnianą chusteczką? Jej historia sięga jednak dalej niż do lat 80. XX wieku.

Pierwsze chusteczki higieniczne z płótna używane były już w Cesarstwie Rzymskim do ocierania twarzy z potu lub zasłaniania ust. Potem chustką dawano znać, czy w walce gladiatorów ocalić lub stracić walczącego. Po czasach rzymskich chustki zniknęły na wiele wieków z powszechnego użycia, po to, by zostać wskrzeszone w czasach renesansu, znowu we Włoszech.

Przez wiele wieków były towarem luksusowym, bo szytym z delikatnych i drogich materiałów. Chustki zdobiono haftem przedstawiającym postaci lub sytuacje historyczne. Chusteczki wykonane z jedwabiu czy batystu były nieodzownym elementem damskiej i męskiej garderoby. Chroniły przed zabrudzeniem się od kichnięcia, służyły do higieny twarzy czy rąk.

W XVII wieku król Ludwik XIV wydał dekret ujednolicający rozmiary i wygląd chusteczki. Odtąd mogły być one tylko kwadratowego kształtu.

Dopiero na początku XX wieku pojawiły się pierwsze chusteczki jednorazowe wykonane z celulozy. Pierwotnie miały one zastosowanie przy demakijażu twarzy. Potem rozpowszechniły się one dzięki amerykańskiej produkcji na masową skalę i powoli zaczęły wypierać chustki bawełniane.

W Polsce jednorazowe chusteczki nie były tak popularne, do czasu wprowadzenia wolnego rynku związanego z upadkiem PRLu. Sama pamiętam, jak w latach 90. nosiłam foliowe opakowanie chusteczek w plecaku, na wypadek kataru lub zabrudzenia rąk.

Dziś przypomniałam sobie, że w moim rodzinnym domu batystowe chusteczki jeszcze leżą w szufladzie i postanowiłam zastąpić nimi celulozowe jednorazówki.

chusteczka do nosa zero waste

Argumenty na rzecz chusteczek wielorazowych

  1. Jednorazowe chusteczki produkowane są z bielonej chemikaliami celulozy, sprowadzanej z zagranicy (z Grecji, Szwecji, Rumunii, Węgier, Włoch), zatem nie tylko powodują straty w zalesieniu Europy, ale zwiększają tzw. carbon footprint (ślad węglowy) całego procesu produkcji
  2. Celulozowe chusteczki pakowane są w foliowe lub kartonowe opakowania, które nie nadają się do ponownego użytku
  3. Wielorazowe chusteczki bawełniane nie generują odpadów, po wypraniu i wysuszeniu służą ponownie
  4. Wielorazowe chusteczki są milsze w dotyku dla nosa
  5. Batystowe chusteczki są eleganckim dodatkiem do stroju, a używane codziennie dodają „uroku” przyziemnym  czynnościom higienicznym.

Moje chusteczki zawsze mam:

  • w kieszeni kurtki
  • w torebce
  • w spodniach
  • na kuchennym stole
  • na nocnej szafce

tak by móc z nich korzystać tam, gdzie jestem.

Uczę moje dzieci, by zamiast papieru wycierały się bawełnianą chusteczką. Zamiast mokrymi chustkami, twarz po obiedzie wycieram córeczce nawilżoną wodą wielorazową szmatką kuchenną przeznaczoną tylko dla dzieci. Po użyciu myję ją w rękach, a po kilku dniach piorę w pralce razem w innymi rzeczami.

Chusteczki batystowe piorę ręcznie w delikatnym mydle. Wszelkie zabrudzenia schodzą bez problemu. Wydzielina z nosa nie jest dla mnie niczym odstręczającym, jej dopranie jest łatwe w stosunku do innych – tłustych lub kolorowych – plam.

chusteczka do nosa zero waste

Znalazłam piękne wzory na Etsy! Nic tylko wycierać nosy.

Nie zrezygnowaliśmy całkowicie z chusteczek jednorazowych, ale mam plan, by zaopatrzyć się w większą ilość chustek wielorazowych, by ich używanie upowszechnić i uczynić codzienną rutyną.

I wiecie co? Odkąd używam chusteczek batystowych czuję się bardziej szykownie i elegancko, mimo że ląduje na nich zupełnie nieatrakcyjna wydzielina. Taki miły akcent w trakcie przeziębienia.

Używacie chusteczek wielorazowych? Co myślicie, by przywrócić je do łask?


Źródła:

Skąd przyjeżdża do nas celuloza 

Historia chusteczki do nosa

 

Previous Post Next Post

Przeczytaj jeszcze