fbpx
Ubrania

Kto szyje dobre ubrania? Polskie marki odzieżowe fair fashion, które warto znać

Ubranie jest naszą podstawową potrzebą. Grzeje nas, chroni przed obcym wzrokiem, wyraża styl życia, charakter, a nawet poglądy polityczne. Wzór na bluzce może rozbawić, a czasem dać do myślenia. Odpowiednio dobrana sukienka podkreśli kobiece atuty. Dobrze skrojony garnitur podkręci profesjonalny look. Jak często jednak patrzymy na to, kto szyje nasze ubrania? Czy zdajemy sobie sprawę, że po drugiej stronie siedzi ktoś wołający o pomoc?

Od kilku miesięcy nie kupiłam nic w sieciówkach. Już teraz widzę, że jest to możliwe, ale wyjątkowo trudne. Spacerując alejką w galerii handlowej zbyt rzadko trafiam na polskie marki. Brak w nich second handów. Mało kto przyjmuje używane ubrania w rozliczenie. Niewiele marek chwali się dobrej jakości surowcami i humanitarnymi warunkami pracy. A niska cena przyciąga jak nic innego, co idealnie potwierdza widok tłumów podczas sezonowych przecen.

We wpisie o tym, dlaczego nie chcę kupować w sieciówkach, przytoczyłam kilka ważnych argumentów i zarysowałam plan działania. Rezygnacja z zakupów w określonych miejscach to tylko początek. Gdy powiesz A, musisz powiedzieć też B. Możesz szyć swoje ubrania w domu. Możesz pójść do krawcowej i uszyć kreację na miarę. A możesz też poszukać takich marek, które szyją swoje ubrania lokalnie, w sposób sprawiedliwy i z dobrej jakości tkanin. Do tej pory poznałam kilka z tych marek i chcę się nimi z Wami podzielić.

KOKOworld

KOKOworld powstało z połączenia pasji do podróży i marzenia, aby za pomocą mody zmieniać świat na lepsze. Agacie Kurek, założycielce marki od początku przyświecała idea Sprawiedliwego Handlu. Podróżując, poznawała inne kultury oraz rękodzielników, którzy poświęcali swój czas i wkładali ogrom serca w tworzenie wyjątkowych materiałów. Zakładając KOKOworld, Agata daje im szansę na rozwój, ponieważ, jak sama mówi, najgodniejszym sposobem na pomoc, jest oferowanie współpracy. Z pewnej podróży do Mali, Agata spontanicznie przywiozła kilka metrów kolorowych materiałów, z których powstały pierwsze sukienki KOKOworld.

Obecnie KOKOworld współpracuje z kilkunastoma rękodzielnikami z różnych zakątków świata, których Agata poznała osobiście podczas swoich licznych podróży. Dzięki regularnemu kontaktowi, rękodzielnicy z Afryki, Indonezji czy Ameryki Południowej uczestniczą w tworzeniu nowych kolekcji marki. Wszystkie ubrania są projektowane w Krakowie, a szyte w małej, rodzinnej szwalni pod Wieliczką. Dzięki temu, każda część garderoby tworzona przez KOKOworld niesie ze sobą historię, każdy może też poznać osoby, które były zaangażowane w produkcję ubrań od początku do końca.

Sama mam bomberkę z KOKOworld, która nie dość, że jest przepiękna, to jeszcze odszyta z dbałością o każdy detal z ręcznie tkanego materiału. Nie sądziłam, że będę ją nosić na co dzień do biura czy nawet na konferencję biznesową, ale przełamanie klasycznego dress code kolorami i formą dodaje mi pozytywnej energii. To znak, że minimalistyczna capsule wardrobe może mieć pstrokate elementy.

Gego

Do nich mam naprawdę blisko, bo gego to niewielka poznańska marka odzieżowa. Zajmuje się projektowaniem, szyciem oraz sprzedażą własnych ubrań, funkcjonując z powodzeniem zarówno w internecie, jak i w swoim sklepie stacjonarnym. Ten ośmioosobowy zespół tworzy własną markę od prawie pięciu lat. Wszystko to dzieje się na poznańskich Jeżycach w pracowni połączonej z butikiem oraz szwalnią. Marka gego to ubrania w 100% made in Poland, charakteryzujące się funkcjonalnością i dobrym designem w minimalistycznym stylu.  „W procesie produkcji dbamy o jakość naszych produktów.” – mówi Grzegorz z gego. „Szyjemy je z łódzkich certyfikowanych materiałów. Są produkowane i farbowane na nasze specjalne zamówienie.” – dodaje.

Gego jest rzeczywiście dobre w szyciu prostych w kroju i wzorach ubrań. Leżą dobrze, po praniu zachowują dobrą jakość, a materiały są miłe w kontakcie ze skórą. Mnie urzekają subtelne napisy na koszulkach w stylu „Chyba Ty” albo „Nie mam czasu jestem mamą”. Ich ceny są na polską kieszeń: koszulka kosztuje 75 zł, bluza 139 zł, a bluza z bawełny organicznej 189 zł.

Bluzka gego Chyba Ty

Bluzka gego Chyba Ty

By Insomnia

Marka by Insomnia została założona przez dwie przyjaciółki Natalię Pstrokońską oraz Marlenę Niestyjewską i działa na rynku polskim od 2011 roku. Wszystkie kolekcje są projektowane w Sopocie, a potem szyte w polskiej rodzinnej szwalni w Poznaniu, co mnie – poznaniankę – tym bardziej cieszy. Ich dzianiny bawełniane są produkowane i indywidualnie barwione w łódzkiej wytwórni według najwyższych europejskich norm jakości. Bawełna jest gruba, trwała, nie niszczy się w miarę używania, co widzę po swoich ubraniach tej marki.

Kolekcje są tak zaprojektowane, aby modele z różnych kolekcji były komplementarne do siebie, ponadczasowe, a nie były modne tylko w jednym sezonie. Daje to pole do popisu przy kompletowaniu swojej capsule wardrobe! 

 

Risk Made In Warsaw

Marka RISK made in Warsaw została założona w 2011 roku przez dwie przyjaciółki. Klara Kowtun i Antonina Samecka z dużą dbałością podchodzą do projektowania i precyzyjnego odszywania ubrań. Zależy im na tym, żeby ich kolekcje były wygodne, a zarazem spektakularnie prezentowały się na osobach je noszących. Tkaniny pochodzą z Polski i innych krajów europejskich, a szycie odbywa się w Polsce.

Sama jestem posiadaczką trzech sukienek od RISKa i – zupełnie szczerze – jestem w nich zakochana. Ceny nie są niskie, bo moja ulubiona Ciao Bella kosztowała 429 zł. Natomiast to, jak się w niej czuję, jak jest odszyta i jak na mnie leży było warte tej ceny. Masz Wiadomość, czyli kopertówka lekko za kolano, to mój drugi ulubieniec.

RISK to nie tylko sukienki, ale też spodnie, bluzki, marynarki, kombinezony, bomberki w klasycznych, ponadczasowych krojach. W mojej szafie mają miejsce zarezerowane dla ulubionych ubrań.

W RISKu można pozować nawet przy kompostowniku!

W RISKu można pozować nawet przy kompostowniku!

Elementy

Elementy to polska marka szyjąca klasyczne ubrania z dobrej jakości materiałów za sprawiedliwą cenę. Są wyjątkowi, bo otwarcie komunikują sposób, w jaki wyceniają ubrania. W ramach Transparent Shopping Collective razem z polsko-izraelską marką Balagan postanowili odtajnić cenę za odzież. Pokazują, ile wynosi koszt szycia, ile kosztuje tkanina i jak wysoka jest marża. Ich motto to: We want to run the business right, czyli chcemy sprawiedliwie prowadzić naszą firmę.

B SIDES Handmade

Tę polską markę założyła Basia Chrabołowska w 2012 roku. Ubrania o prostych, ponadczasowych fasonach szyte są z wełny z merynosa przez podlaskie dziewiarki. O B SIDES pierwszy raz usłyszałam na poznańskim TEDx 2015 , o którym pisałam tutaj. Już wtedy zafascynowała mnie idea przyświecająca marce: szyć lokalnie ubrania dobrej jakości i sprawiać, by coraz więcej osób stawiało na jakość, a nie ilość ubrań w szafie.

MLE

MLE to polska marka założona przez Kasię Tusk, autorkę bloga Make Life Easier. Fasony ubrań wpisują się w minimalistyczny styl życia, a podstawowe kolory łatwo dopasowują się do reszty szafy. MLE szyje w lokalnych warsztatach krawieckich z wysokiej jakości bawełny, jedwabiu i wełny merynosa, czyli najlepszych materiałów jeśli chodzi o komfort noszenia. Jest to kolejna marka, której ubrania warto wkomponować w uniwersalną capsule wardrobe.

The Odder Side

Ubrania z The Odder Side to minimalistyczny design, funkcjonalne kroje i ponadczasowa kolekcja Basic, której tak mi często brakuje u polskich projektantów. Ubrania są szyte w Polsce, a tkaniny pochodzą z Polski i Włoch. Ich topy i sukienki z odkrytymi plecami skradły moje serce!

Chcesz uporządkować wiedzę o zero waste? Zapisz się na listę osób zainteresowanych kursem on-line

Marie Zelie

Marie Zelie – piękne sukienki podkreślające kobiecą figurę i charakter, polska produkcja. Do przemyślenia, bo szef marki myśli o przeniesieniu produkcji do Chin.

Cat Cat Studio

Cat Cat Studio – polska firma szyjąca piękne topy i sukienki, również z ciekawymi wykrojami na plecach.

Justyna Chrabelska

Justyna Chrabelska – polska projektantka, której design do mnie przemawia, a jej bluzka w czerwono-szare paski szybko stała się moją ulubioną. 

Vvidoki

Poznańska marka Vvidoki skupiająca się na basicowych ubraniach. Doskonale wie, czym jest zrównoważona produkcja i slow fashion. 

Nago

Nago zaczynało od kilku prostych t-shirtów z hasłami nawołującymi do kupowania mniej i życia w zgodzie z naturą, dziś oferuje o wiele więcej niż koszulki. Lokalnie szyte sukienki, legginsy i bielizna zawierają najlepszej jakości tkaniny i biodegradowalne, naturalne barwniki. Właśnie wystartowała ich męska kolekcja. Warto wspierać!

Aeterie

Sukienki w stylu retro to wyznacznik marki Aeterie. Lubisz wyglądać jak pensjonarka? Znajdziesz tu coś dla siebie. 

Natula

Natula to mała wrocławska marka szyjąca ubrania z wysokiej jakości naturalnych tkanin, jak len i bawełna organiczna. Kolekcje są minimalistyczne, ponadczasowe, zwiewne i oddychające, idealne do kapsułowej szafy.

 


Polskich marek fair fashion jest oczywiście więcej, jednak te wybrałam dla Was, ponieważ je znam i wiem, że rzeczywiście przykładają wagę do wysokiej jakości wykrojów, szycia i tkanin. Ich ubrania powstają w Polsce, dzięki czemu można spokojnie powiedzieć, że nosząc je wspiera się lokalną produkcję i polskich projektantów. Nawet jeśli ubrania są droższe niż w sieciówkach, ich jakość jest niewspółmiernie lepsza w stosunku do tej ze sklepów promujących szybką modę. Wydajemy trochę więcej, ale starcza na dłużej. W dodatku wyglądamy o niebo lepiej i wyróżniamy się z tłumu ubierającego się w tych samych sklepach. Dla mnie to ma sens!

Jestem ciekawa, jakie Wy marki fair fashion lubicie nosić. Które skradły Wasze serca? Co chętnie włożycie do swojej minimalistycznej szafy?


Na dokładkę wrzucam najnowszy film z mojego vloga Zero Waste Po Polsku. Areta Szpura odpowiada na moje pytania odnośnie sprawiedliwej mody. Warto!

 

Previous Post Next Post

Przeczytaj jeszcze

34 komentarze

  • Reply aleksandra chirowska

    Bardzo to wszystko ciekawe, musze sie lepiej przyjrzec. Polecam marke Pulpa (pulpashop).

    26 marca 2018 at 9:48 PM
    • Reply BogusiaM

      Z Pulpa mam sukienkę i powiem szczerze,że w porównaniu do By Insomnia – jakość wypada słabo, wiskoza szybko się zmechaciła szczególnie pod pachami, na biuście.

      26 marca 2018 at 9:55 PM
      • Reply aleksandra chirowska

        Hm. A ja mam 3 szare sukienki Pulpy ktore nosze bardzo czesto od 2-3 lat i sa jak nowe.

        26 marca 2018 at 10:04 PM
        • Reply BogusiaM

          Może różnica jest w materiale pomiędzy modelami. Moja akurat jest z wiskozy.

          27 marca 2018 at 11:34 AM
      • Reply Pulpa

        Hej. Przykro mi, że Twoja sukienka się zmechaciła. Niestety, czasem bywa tak, że teoretycznie ten sam materiał, od tego samego producenta, w każdej partii może się trochę różnić. Niestety na to nie mam wpływu. Mogło się tak zdarzyć, że akurat partia, z której została uszyta Twoja sukienka była nieudana. Generalnie, panie sobie bardzo chwalą jakość i wytrzymałość tej dzianiny.
        Napisz do mnie proszę na pulpa@pulpashop.com, znajdziemy jakieś dobre rozwiązanie tej sytuacji. Chciałabym, aby moje klientki były zadowolone z moich ubrań.

        29 marca 2018 at 9:10 PM
  • Reply BogusiaM

    By Insomnia lubię 🙂 mam 3 sukienki dzienne, a jedną można ubrać jako bardziej elegancką 🙂

    26 marca 2018 at 9:54 PM
    • Reply Kasia W | Ograniczam Się

      O By Insomnia chyba pierwszy raz dowiedziałam się od Ciebie, kilka lat temu 🙂 Od tej pory polubiłam się z tą marką.

      27 marca 2018 at 10:24 AM
      • Reply BogusiaM

        Nie wszystko mi się tam oczywiście podoba i pasuje do mnie stylem, ale lubię. Teraz mam też czapkę wełnianą.

        A na temat samych marek, szycia w pl to już rozmawiałyśmy kiedyś twarzą w twarz 😛 Więc moje mieszane uczucia znasz.

        27 marca 2018 at 11:35 AM
        • Reply Kasia W | Ograniczam Się

          Tak, znam 🙂 Choć i tak uważam, że w miarę możliwości warto wspierać polskich producentów.

          27 marca 2018 at 12:01 PM
          • BogusiaM

            Nie neguję całkiem, ale nie przekonuje mnie to w 100%.

            27 marca 2018 at 1:03 PM
  • Reply Ma Gar

    Polecam sprawdzić tez łódzkie Nubee (oversize) i Tafii (plus size) zwlaszcza jeśli jest sie w typie xl:)

    26 marca 2018 at 10:06 PM
  • Reply Anna Teodorczyk

    W mojej szafie pojawiło się kilka marek, które wymieniłaś:
    Marynarka od Risk, Sukienka oraz bluzka od KokoWorld czy spódnica Marie Zelie. Ale mam też rzeczy od innych np. wełniana spudnicę od Authentic member, czy bieliznę od Grubą nicią szyte oraz Rilke, czy piżamę od Lunaby, którą uwielbiam i chciałabym zaopatrzyć się w jeszcze jedną.

    Bardzo polecam wybrać się na targi Slow Fashion lub Silesia Baazar moda, bo tam można spotkać mnóstwo małych polskich marek i o wszystko dokładnie wypytać. Ja w ten właśnie sposób poznałam większość polskich małych firm modowych, czy zajmujących się designem. W tym roku – jak Bóg da – zaopatrzę się w zimowy płaszcz od firmy Polanka i być może w suknię ślubną od Szyjemy Sukienki.

    Jak tam teraz patrzę, to całkiem sporo tych ubrań już skompletowałam i muszę powiedzieć, że choć do najtańszych nie należą, to zawsze udało mi się trafić coś dużo taniej. Na targach właśnie – gdy są spore przeceny – na sezonowych obniżkach, czy z drugiej ręki. Nawet nie uwierzycie ile osób kupuje drogie ciuchy i ich nie nosi, a potem odsprzedaje za połowę ceny.

    26 marca 2018 at 10:23 PM
    • Reply Katrzynka

      Polecam sukienkę z Szyjemy Sukienki <3 Przepięknie się prezentują. Miałam na swoim ślubie Madeline Koronkową 🙂

      28 marca 2018 at 9:27 AM
  • Reply Joanna Kopczyk

    Jeśli ktoś lubi klimat żywych kolorów i sportowych krojów to polecam polską markę dwóch Poznanianek : Deep Trip. mam od nich już z 4 bluzy i z 4 pary leginsów. Wszystko świetnej jakości.

    26 marca 2018 at 11:02 PM
  • Reply Kupuję Polskie Produkty

    Kilku marek nie znałam, choć w większości nie mogłabym się ubrać z racji zbyt dużej rozmiarów 😉 Marie Zelie bardzo polecam 🙂 Dziękuję Ci za ten wpis!

    27 marca 2018 at 6:42 AM
  • Reply disqus_TEDIsvII1h

    Ja lubię ubrania utrzymane w stylistyce retro, a takich marek jest mało. Z polskich do głowy przychodzi mi właśnie Marie Zelie i Aeterie. Niestety większość polskich projektantów preferuje dresówkę i workowate kroje, co poniekąd jest zrozumiałe – takie ubrania szyje się łatwiej i prawie na każdego pasują. Dodatkowym problemem jest fakt, że jestem wysoka, ale to dotyczy również sieciówek – szyje się na średnie kobiety.
    Niemniej dawno już nie kupiłam niczego w sieciówce.

    27 marca 2018 at 8:50 AM
    • Reply Asia

      Osobiście mam już dosyć tych workowatych ciuchów, nie na każdą figurę się nadają, a mam wrażenie, że niewiele innego jest w sklepach…

      2 kwietnia 2018 at 1:26 PM
  • Reply Kinga B-W

    ja polecam http://www.mapaya.pl/strona/o-nas-mapaya – kapitalne rzeczy i ciekawa filozofia 🙂

    27 marca 2018 at 10:31 AM
  • Reply Miejska Legenda

    A ja polecam sukienki Karoliny Garczyńskiej, dobra jakość materiału, świetne wykonanie, duży wybór minimalistycznych modeli i kolorów 🙂 Często ma promocje na których można kupić sukienkę w dobrej cenie 🙂

    27 marca 2018 at 1:21 PM
  • Reply Agnieszka Baraniok-Lipińska

    A ja mogę polecić jeszcze https://lillow.pl/, http://sistu.pl/ i http://vzoor.pl/, https://www.shopsisters.eu/pl/

    27 marca 2018 at 5:59 PM
  • Reply Magda Sat

    A co z bielizną? Gdzie kupować? Czy bielizna też się liczy?

    28 marca 2018 at 12:21 PM
  • Reply Radek Wojnar

    Dzięki za temat, do zestawienia chciałbym dodać markę PUNK PARROT http://www.PunkParrot.com, która szyje i drukuje rzeczy w Polsce, ale dla której też jest ważne to co się na ubraniach przedstawia. Bo skoro technologicznie możemy nadrukować wszystko to dla czego nie nadrukować czegoś co ma znaczenie, może zachęcić do rozmowy lub wręcz sprowokować – do myślenia? Ich grafiki odnoszą się w inteligentny sposób do tematyki weganizmu, praw kobiet, feminizmu i praw zwierząt.

    28 marca 2018 at 4:43 PM
  • Reply Ewa

    Od siebie polecam jeszcze Tyszert, świetna jakość i dużo basicowych fasonów 🙂

    1 kwietnia 2018 at 12:44 PM
    • Reply Monmics

      O tak!!! Polecam zdecydowanie!!! Super ubrania. I do tego podejście bardzo eco.

      31 sierpnia 2020 at 9:37 PM
  • Reply PODCAST #23 Kasia Ograniczam Się, czyli ZERO WASTE dla początkujących – Karolina Sobańska

    […] Lista marek etycznych […]

    29 października 2018 at 3:00 PM
  • Reply Michal Michalowski

    Wszystko super…tylko gdzie oni wszyscy się zaopatrują w materiały? Bo podejrzewam, że nie u tych największych producentów, a nigdzie takich informacji znaleźć nie mogę. Są w ogóle jacyś producenci bawełny w Polsce, którzy produkują dzianiny dobrej jakości? Chodzi o trwałość?

    13 grudnia 2019 at 11:48 AM
  • Reply mystyle

    Ja mogę od siebie jeszcze do tej listy dorzucić markę Impress Me 🙂 Bardzo stylowe i wygodne ubrania 🙂

    24 marca 2020 at 1:37 PM
  • Reply Joanna

    Ja kupiłam na BACCANERA piękną sukienkę, niestety nigdy do mnie nie dojechała, zwrotu pieniędzy tez nie dostałam. Sprawa została zgłoszona na policję – ale ostrzegam, że nie wszystko co reklamowane jako polskie jest dobre.

    14 lipca 2020 at 7:35 AM
  • Reply Ulalala

    Dodałabym do siebie Anselo – super nadają się dla osób zarówno szczupłych jak i puszystych 🙂

    15 lipca 2020 at 2:34 PM
  • Reply Monmics

    To ja jeszcze dodam Flawless.pl , muuv.pl, laurella.pl, a polską marką, która szyje piękną bieliznę jest Ewa Bień.

    31 sierpnia 2020 at 9:42 PM
  • Leave a Reply