Jedzenie Zero Waste

Zero Waste po polsku – #6 Gotuj z resztek

gotuj, resztki, obierki, zero waste

Czy wiesz, że zieleninę można jeść? Nać marchwi, liście rzodkiewki czy obierki z warzyw i owoców możesz wykorzystać jako pełnowartościowy posiłek lub atrakcyjny dodatek. Zobacz, jak.

Przeciw nadmiernemu wyrzucaniu jedzenia warto mieć kilka sprawdzonych sposobów. Jamie Oliver, angielski kucharz, autor programów kulinarnych i książek, radzi, by:

  1. Mrozić to, co możemy zjeść później
  2. Ususzyć warzywa lub zioła i przechowywać je w spiżarni lub szafce
  3. Włożyć w słoiki i zawekować na „głodniejsze jutro”

Czwartą zasadą, którą mam zamiar w tym wpisie rozwinąć jest gotowanie z resztek.

Nie wszystko musi być przygotowane ze świeżo kupionych produktów. Jako gatunek ludzki od lat musieliśmy sobie radzić z niedomiarem jedzenia. Upolowane zwierzę ćwiartowało się i suszyło, wędziło i gotowało, a resztki wykorzystywało ponownie, nie mogąc pozwolić sobie na zmarnowanie własnego wysiłku włożonego w zdobycie pożywienia. Mieszkańcy wsi od setek lat wiedzą, że to, co wyhodują, muszą zagospodarować. Widzą swoją pracę włożoną w pole i zagonki, wiedzą, ile kosztuje ich dbanie o rośliny przez cały rok. Tym bardziej mają szacunek do pożywienia, które wychodzi z ich własnych plonów.

warzywa, rws, jabłka, rzodkiewka, cukinia, marchew

Ja, urodzona, wychowana i wychowująca w mieście, miałam jeszcze niedawno nieco inne spojrzenie na żywność. Kupowane w sklepie warzywa i owoce traktowałam jako towar jak każdy inny. Wiedziałam, co się z nimi stanie, jeśli w domu nie znajdą zastosowania – znikną w koszu na śmieci, bo mogę nie mieć na nie czasu czy pomysłu.

Odkąd kupuję w kooperatywie spożywczej i w RWS-ie (Rolnictwo Wspierane przez Społeczeństwo), nabrałam większego szacunku do płodów natury. Widzę, ile gospodarze wkładają wysiłku, by przygotować dla nas zamówienie. Zdaję sobie sprawę z plag urodzaju lub nieurodzaju. Wiem, że roślinę trzeba wysiać, dbać o nią, czekać na naturalny wzrost, a potem zebrać. Wiem też, w jaki sposób przetwarza się żywność, która nie będzie miała szans przetrwać dłużej w świeżości. Moja świadomość żywieniowa zmieniła się i sama staram się być bardziej kreatywna w kuchni.

Zdarza się, że mimo największych chęci nadal zostają ci warzywne odpady? Jest na to sposób: gotuj z resztek!

Wystarczy otworzyć swój umysł i dowiedzieć się, które części roślin są jadalne, by stwierdzić, że możesz zjeść praktycznie wszystko, co kupujesz.

Pesto z natki marchewki

Zawsze odcinałam nać od marchwi myśląc, że jej los się kończy wraz z wyrwaniem korzenia z ziemi. Błąd! Zielona część marchwi ma wiele cennych dla zdrowia składników, o które trudno w najlepszych suplementach diety. Potas, witamina C, witamina K, działanie antyseptyczne  to tylko niektóre z zalet liści marchewki.


Z naci można przyrządzić bardzo szybkie pesto. Wystarczy przygotować:

  • nać z jednej lub kilku marchwi
  • kilka orzechów lub migdałów
  • łyżkę oleju lnianego
  • duży ząbek czosnku

Nać marchwi należy dobrze umyć z piasku, lekko przesiekać, włożyć do blendera. Dodać orzechy lub migdały, ząbek czosnku i dolać olej. Wszystko należy zmiksować sprawdzając, czy ma właściwą, gęstą konsystencję.

Takie smaczne pesto idealnie komponuje się z porzeczkami jako dodatek do sałat, smarowidło do chleba lub dip do pieczonych warzyw, np. ziemniaków.

 

Risotto z liśćmi marchwi

Nać marchwi sprawdza się jako zielony dodatek do risotta lub kaszotta. Mój przepis jest prosty i szybki.

Składniki:

  • szklanka ryżu (najlepiej arborio) lub kaszy jaglanej
  • 2 szklanki bulionu
  • 1 cebula
  • 1 marchew (korzeń)
  • nać z jednej marchwi
  • pół cukinii
  • pół szklanki białego wina (opcjonalnie)
  • 3 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno

marchew, nać, natka, korzeń, sałatka, warzywa

Cebulę drobno kroimy, marchew siekamy w kostkę, cukinię podobnie. Nać marchwi drobno kroimy.

Na rozgrzanym oleju przesmażamy cebulę, potem dorzucamy marchew, a po 2 minutach zasypujemy wszystko ryżem. Czekamy, aż ryż się zeszkli, cały czas mieszając wszystko drewnianą łyżką. Następnie dolewamy pół szklanki bulionu. Ryż należy co jakiś czas delikatnie mieszać i uważać, by się nie przypalił. Gdy wchłonie cały bulion, dolewamy kolejną porcję. Po 5 minutach dodajemy pokrojoną cukinię i nać marchewki. W międzyczasie podlewamy białym, wytrawnym winem. Całość powinna się gotować ok. 15-20 minut.

Uwaga! Risotta nie gotuje się pod przykrywką, by nie przekształciło się w kleistą ciapkę.

Tak przygotowaną potrawę podajemy z sałatką, np. z serem pleśniowym i porzeczką.

Liście rzodkiewki

Rzodkiewka ogrodowa znana jest nam głównie jako różowo-biały korzeń zjadany w sałatkach i na kanapkach. Liście rzodkiewki najczęściej lądują w koszu z odpadami. Tym samym pozbawiamy siebie wielu korzyści, które płyną z jej zielonych części.

rzodkiewka, liście, korzeń, sałatka

Liście rzodkiewki zawierają ogrom witaminy C, wapń, fosfor i żelazo. Mają działanie odmładzające, odtruwające i przeczyszczające. Sok z liści rzodkiewki stosowany jest w leczeniu żółtaczki.

Uwaga dla randkowiczów – liście działają jako afrodyzjaki! Przemyślcie swoje menu na romantyczną kolację, warto przemycić kilka listków w potrawie.

Można je podać w sałatce na surowo lub posiekać na świeżo do zupy, zamiast natki marchewki.

Wielu specjalistów z dziedziny fitoterapii zaleca chorym na nowotwory spożywanie rzodkwi na surowo wraz z gotowanymi liśćmi.

Znajduję radę w książce „Apteka natury” autorstwa Jadwigi Górnickiej.

Sałatka z liści rzodkiewki

  • liście z kilku rzodkiewek
  • rukola
  • 2-3 rzodkiewki (korzeń)
  • garść jeżyn/malin/porzeczek
  • ser pleśniowy, np. gorgonzola
  • olej lniany

Liście rzodkiewki i rukolę dokładnie umyj, by wypłukać cały piasek. Ułóż je w misce. Na nich rozłóż rzodkiewkę pokrojoną w cienkie plasterki. Na wierzchu rozrzuć jeżyny i pokruszony ser pleśniowy. Całość polej delikatnie olejem lnianym. Pycha!

sałatka z liści rzodkiewki

 

Obierki  ziemniaków

Często z braku czasu gotuję ziemniaki w mundurkach. Mój pośpiech działa na moją korzyść – skórka ziemniaka jest smaczna i zdrowa, dlatego wcale nie trzeba się jej pozbywać. A jeśli już jesteś na etapie, że masz stos obierek przed sobą – daj im drugie życie, zrób z nich smaczne chipsy.

Składniki:

  • obierki z ziemniaków
  • sól
  • oliwa
  • przyprawy (papryka w proszku, kumin)

Obierki ułóż na blaszce do pieczenia. Lekko spryskaj oliwą, posyp solą i przyprawami.

Należy je piec w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni przez 15 minut. Mogą służyć jako dodatek do obiadu lub wieczorna przekąska.

Ponadto, wywar z gotowanych obierek kuchennych ma działanie zdrowotne. Pity regularnie przez pewien czas rozpuszcza kamienie nerkowe. Działa przeciwartretycznie, regeneruje organizm przy wyczerpaniu po chorobie.

Gotowanie obierek rozpuszcza osad wapienny w garnkach, a wywar pomaga czyścić zacieki ze szkła i srebra.

Kompot z obierek z jabłek

Mam wybredne dzieci, które nie zawsze chcą zjeść jabłko w całości. Przy kiepskim humorze muszę obrać jabłko i pokroić w ćwiartki – wówczas jest akceptowane.

Szkoda mi obierek, ale nie muszą się wcale zmarnować. Albo sama je schrupię na surowo – w końcu pod skórką tkwi najwięcej witamin, albo ugotuję szybki kompot owocowy.

Składniki:

  • obierki z jabłek
  • inne dowolne owoce (np. czerwona porzeczka lub jeżyny)
  • rodzynki
  • cynamon
  • 2 goździki
jabłka, kompot z obierek, obierki, jeżyny

Rodzynki nadadzą kompotowi słodyczy

Obierki gotujemy w 2 litrach wody. Dorzucamy pozostałe składniki. Całość osłodzą gotujące się razem rodzynki. Taki kompot może stanowić idealnie rozgrzewający napój na jesienną słotę. Jeśli dodasz imbir, dodatkowo zyskasz działanie antyseptyczne i antybiotyczne.

Suszona nać selera

Postawiona przed dylematem na targu: brać seler z nacią czy bez, śmiało stwierdziłam, że z nacią, bo na pewno się do czegoś przyda.

seler, liście, gotuj resztki, obierki

Liście postanowiłam wymyć, rozłożyć na balkonie i wysuszyć w mocnym wrześniowym słońcu. Teraz zapakuję je do lnianych torebek i będę dodawać do zup i sosów jako aromatyczny dodatek.


 

Nie wyrzucaj obierek do śmieci. Końcówki warzyw mogą stanowić dodatek lub pełnowartościową potrawę. Gotuj z resztek, odważ się i eksperymentuj w kuchni.

Jakie są Wasze sprawdzone sposoby na wykorzystanie resztek roślinnych w kuchni?


Książkę „Apteka Natury” możesz kupić tutaj.

Książkę „Gotuj Sprytnie Jak Jamie” możesz wyszukać tutaj.

Previous Post Next Post

Przeczytaj jeszcze