Trzy po trzy

Trzy po trzy, czyli co polecam kobietom na Dzień Kobiet

Książki, blogi i kosmetyki – to są rzeczy, które lubimy najbardziej. Postanowiłam stworzyć krótki ranking tych zasługujących na wyróżnienie z okazji Dnia Kobiet. Kierowałam się kryterium świadomej konsumpcji stworzonej pod kobiece gusta, ze szczególnym uwzględnieniem atrakcyjnej formy i wysokiej jakości. Mam nadzieję, że moje trójki przypadną Wam do gustu!

Trzy książki, które warto przeczytać w Dzień Kobiet

1. „Slow fashion” Joanny Glogazy – o modzie świadomej, kontrolowaniu własnej szafy, właściwym doborze ubrań i ich jakości. Pisałam już o niej na blogu, ale jeśli jeszcze nie mieliście okazji, to koniecznie zajrzyjcie.

2. „Cała prawda o Francuzkach” Marie-Morgane Le Moël – odczarowuje wszechobecny ostatnio w literaturze mit Francuzki o nieskazitelnym makijażu, idealnej figurze i nienagannym podejściu do świata i dzieci. Świetnie napisała o niej Ajka z Prostego Bloga, koniecznie do niej zerknijcie, a zaraz potem siup! po książkę, bo z tego co widzę dziś w Wydawnictwie Kobiecym jest na nią 50% zniżki!
 
3. „Sztuka prostoty” Dominique Loreau – jeśli jeszcze nie miałaś jej w ręku, gorąco polecam Ci tę książkę. Jest wypełniona zdrowym podejściem do tego, co posiadamy i w kobiecy sposób opisuje, jak znaleźć odpowiednią równowagę pomiędzy „mieć i być”. Pisałam o niej w tym wpisie, także jeśli masz ochotę, to kliknij i przeczytaj, zanim kupisz lub wypożyczysz.

Trzy blogi, które warto odwiedzić w Dzień Kobiet

1. Vegan Island – wytypowany przez Jasona Hunta jako nadzieja polskiej blogosfery, zaglądam do Eweliny od niedawna, ale za każdym razem zachwycam się formą i wysoką jakością jej wpisów. Warto tam zajrzeć po nowe inspiracje do kuchni, kosmetyczki czy zasięgnąć rady odnośnie stylu życia.
2. Simplife – kolejna nadzieja polskiej blogosfery. Natalia w wyważony i niezwykle dojrzały sposób kieruje nas na tory minimalizmu. Kobiecość wypływa tu z każdej strony i jest to taka jej wersja, którą bardzo lubię. Nienachalna, zrównoważona, a jednocześnie piękna. Warto zwrócić uwagę na wysoką jakość zdjęć, piękne wnętrza i elementy duńskiego krajobrazu przewijające się przez jej artykuły. Must read dla każdego!
3. Piękno i minimalizm – Bogusię lubię i podziwiam, między innymi za jej kompetentne wpisy dotyczące kosmetyków organicznych, za szczerość i otwartość w stosunku do czytelnika. Z jej wpisów wypływa jednocześnie subtelność i gracja, o którą tak ciężko w dzisiejszych internetach. Każda z Was znajdzie tu coś dla siebie.

3 kosmetyki na Dzień Kobiet

1. Olej z pestek moreli – polecam, polecam i jeszcze raz polecam. To kosmetyk, który zaspokoi wiele Twoich potrzeb (jakkolwiek by to nie brzmiało!). Możesz nim zmyć makijaż, możesz delikatnie rozsmarować na skórze. A jeśli jesteś w ciąży, używaj go do pielęgnacji skóry brzucha. Jest to olej schnący, więc nie natłuszcza nadmiernie, lecz w sposób zrównoważony.
2. Krem nawilżający Resibo – pisałam o nim tutaj, gdzie zachęcałam do spróbowania. Nadaje się dla każdego rodzaju cery, również tej wrażliwej (choć wcześniej sprawdź, czy nie masz alergii na któryś ze składników). Jest to krem ze składników naturalnych, organicznych, w dodatku polskiej marki, dlatego tym bardziej warto w niego zainwestować.
 
3. Masło do ciała z jabłkiem i lawendą marki Zielone Laboratorium – to jest moje odkrycie ostatniego miesiąca. Zrobione na bazie masła shea, jest delikatnie natłuszczające i rewelacyjnie pielęgnuje skórę całego ciała. Najczęściej używam go do smarowania dłoni i za każdym razem jak poczuję jego aromat unoszę się 30 cm ponad ziemią. Orzeźwia, pieści zmysły i odpowiednio nawilża. Jest po prostu super!
Mam nadzieję, że zadbałyście odpowiednio o swój idealny Dzień Kobiet, a jeśli macie ochotę podzielcie się własnymi niezbędnikami z kategorii książki, blogi i kosmetyki. Pamiętajcie tylko, żeby nie przesadzić i kupować tylko wtedy, jeśli jest to potrzeba wysoce uzasadniona.
 
ograniczam się prezent dzień kobiet mem
 
Previous Post Next Post

Przeczytaj jeszcze