Minimalizm

Jak żyć z mniejszą ilością rzeczy

100 things challenge, czyli wyzwanie do posiadania 100 (lub mniej) przedmiotów jest jednym ze sposobów na rozpoczęcie życia minimalisty. Już w 2007 roku Leo Babauta na swoim blogu Zen Habits dał przykład i stworzył listę rzeczy, które są mu niezbędne do życia, tak by zamknąć się w założonym minimum. Tak odważny i pionierski krok zapewnił mu popularność i miano jednego z 25 najlepszych bloggerów w Stanach.
Oczywiście można dyskutować, czy przyjęta strategia wyłączenia z minimalnej setki: książek, artykułów gospodarstwa domowego, naczyń, stanu posiadania innych członków rodziny, a kolekcje traktować jako 1 przedmiot (!) jest nadal minimalizmem. Jednak zakładając, że każdy krok w stronę ograniczania się jest chwalebny, czapki z głów dla Leo i każdej kolejnej osoby, która podjęła lub podejmuje to wyzwanie.
Teraz czas na mnie. Cały czas trawię i mielę możliwości, w jaki sposób się do tego zabrać. Cały czas się zastanawiam, czy ubrania mogę potraktować jako ‚kolekcję’ i które przedmioty są wyłącznie moje, a które traktować jako wspólne dobro rodzinne. Krok po kroku na pewno do tego dojdę i zacznę czyścić dom z gratów (decluttering). Powieszę sobie tę grafikę Yumi Sakugawy  z bloga ‚Wonder How To’ w widocznym miejscu, żeby inspirowała mnie do przełożenia teorii na czyny. Wam również polecam!
Previous Post Next Post

Przeczytaj jeszcze