Zero Waste

Zero Waste po polsku – krok #2 unikaj plastiku

plastik, zakupy bez plastiku, zero waste, zero resztek, bez śmieci, smieci

Diagnoza wykonana przeze mnie i przez Was wskazuje jasno: najwięcej problemów przysparza nam plastik. Czy jest to zło konieczne? Gdzie nie pójdę, tam zostaję obdarowana foliową siateczką. Myśląc, że kupuję produkt w kartonie, po otwarciu odnajduję zawartość zapakowaną w plastikowy woreczek. Zastanawiam się, co powoduje wszechobecnością plastiku w naszych domach?

Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, powodem są pieniądze. W samej Unii Europejskiej produkcja plastiku zatrudnia 1,45 mln osób i przynosi obroty 350 mld EURO** Największym producentem plastiku na świecie są Chiny z 26-procentowym udziałem na rynku światowym. Światowa produkcja tworzyw sztucznych wynosi 311 mln ton. Roczne zapotrzebowanie na plastik w Polsce to 3 mln ton. Wykorzystuje się je praktycznie w każdej branży gospodarki: od rolnictwa, przez przemysł spożywczy, elektronikę i rozrywkę, przemysł motoryzacyjny, budowlany, wyposażenie wnętrz, aż po sport, zdrowie i bezpieczeństwo. Producenci tworzyw sztucznych chwalą się, że gdyby nie plastik postęp na świecie nie byłby tak szybki jak jest teraz.

Prawdą jest, że najnowsze technologie korzystają z lekkich i ergonomicznych tworzyw, łatwych w transporcie i codziennym użyciu. Są to tworzywa odporne na warunku zewnętrzne i uszkodzenia, łatwiejsze w wykorzystaniu niż metal czy papier. Nie chcę negować postępu i jego osiągnięć dla naszego codziennego życia. Nie mogę jednak patrzeć obojętnie, jak przez bezmyślność i brak zaplanowanych działań zanieczyszcza się nasze środowisko naturalne, którego jesteśmy nierozłączną częścią. Cierpimy więc i my.

***

Cykl wpisów „Zero Waste po polsku” ma na celu przeanalizować, jakie odpady są dla nas najbardziej kłopotliwe i dać wyraźne wskazówki, jak zredukować ilość produkowanych przez nas śmieci.

W ramach cyklu możesz przeczytać:

Zero Waste Krok #1 – Postaw Diagnozę

***

Dlaczego warto unikać plastiku

  1. Plastik składowany na wysypiskach śmieci przenika do gleby. Łącząc toksyczne związki z wodą wycieka do wód gruntowych i dalej do zbiorników wodnych, zatruwając również wody powierzchniowe. Trucizna pływająca w wodzie zabija naturalnie występujące tam rośliny i zwierzęta, negatywnie wpływając przy tym na nasze zdrowie i życie. Wody gruntowe są zatrute, a zatem hodowane przez nas warzywa i owoce piją codziennie dawkę toksyn. Woda w studniach głębinowych może zawierać elementy, które nam szkodzą. Równowaga w ekosystemie zostaje zaburzona.
  2. Plastik może przedostać się do wód powierzchniowych, a stamtąd dalej do mórz i oceanów. Tam łączy się w większe konglomeraty pływających odpadów tworząc plastikowe tratwy lub wręcz wyspy rozmiarem przypominające te prawdziwe. Słyszeliście o Wielkiej Pacyficznej Plamie Śmieci? Dryfuje od ok. 1997 r. w okolicach Kalifornii ważąc ok. 3,5 mln ton. To tyle, ile 87,500 załadowanych tirów! W ogromnej większości składa się z plastików, które trafiają do morza. Plastik potrafi rozłożyć się do mniejszych części, które przenikają głębiej i stanowią pokarm dla małych organizmów żyjących w wodzie. Większe części stanowią pokarm dla ptaków, dużych ryb i zwierząt morskich, które myśląc, że zjadają pełnowartościowy pokarm ostatecznie giną. Straszne? Daleko od nas? Ale prawdziwe.

    zerowaste, zolw, plastik

    Źródło: http://www.5gyres.org/blog/posts/2016/5/23/happy-world-turtle-day

  3. Plastik używany na co dzień wydziela toksyny szkodliwe dla zdrowia. Zły plastik* często stosowany jest do pakowania żywności w sklepach, przy pakowaniu produktów na wagę lub jako pudełko na kanapki dla dziecka. Szkodliwe plastiki są w składzie okiennych ram czy parapetów. Dobre plastiki to HDPE (polietylen niskociśnieniowy) i PP (polipropylen), można ich używać wielokrotnie. Złe plastiki to: BPA (wywołuje schizofrenię, depresję i inne choroby), PET (używany do produkcji plastikowych butelek, lepiej nie używać ponownie), PCV (występuje w foliach do żywności, wydziela szkodliwe dioksyny), LDPE (używany do produkcji opakowań na żywność, nie tak bezpieczny jak HDPE i PP), PS (inaczej polistyren, czyli styropian, nie powinno się go używać w opakowaniach na żywność).
plastik, zerowaste, bez smieci

Oznaczenia tworzyw sztucznych na opakowaniach*

Dla lepszego zobrazowania sytuacji, proponuję obejrzeć tę animację z portalu TED. Posiłkowałam się nią przy zbieraniu materiałów o przetwarzaniu plastików.

Co mogę zrobić?

Sposobów na unikanie plastiku może być naprawdę wiele. W dużej mierze będę opisywała je w kolejnych wpisach z serii „Zero Waste po polsku” (czytaj: zero resztek 🙂 ) Wymienię choćby te najbardziej dla mnie oczywiste, ale chętnie poznam też Wasze sposoby na redukcję zużycia plastiku w codziennym życiu:

  • wybieraj produkty niepakowane w tworzywa sztuczne
  • zawsze bierz na zakupy torbę wielokrotnego użytku
  • wybieraj produkty na wagę
  • bierz na zakupy własne pojemniki, słoiki, siateczki
  • kupuj mleko w szklanej butelce
  • wybieraj duże opakowania zamiast małych
  • unikaj produktów w jednorazowych opakowaniach (kawy na wynos, styropianowych opakowań otrzymywanych w restauracji)
  • uruchom domową produkcję kosmetyków, o ile czas Ci na to pozwala
  • kupuj zabawki z naturalnych tworzyw (drewno, tkanina, papier)
  • edukuj swoją rodzinę, by unikała plastikowych opakowań i produktów

I co najważniejsze, miej odwagę iść pod prąd, bo z tego, co obserwuję, zakupowy mainstream odrzuca to, co nie jest dobrze znane. Mam jednak nadzieję, że te małe kroki stopniowo będą się przeradzały w pozytywny trend i nikt nie nazwie dziwakiem konsumenta z własnymi opakowaniami w eko-torbie.

Jakie są Twoje sposoby na redukcję plastików w domu? 

 

* Więcej o dobrych i złych plastikach przeczytacie na portalu Ulica Ekologiczna

** Dane z raportu PlasticEurope.org

PS Pamiętasz wpis Agnieszki na temat własnych sposobów na życie bez śmieci? Zajrzyj również!

PS 2 Kornelia Orwat – polecam jej bloga, na którym również opisuje problem plastiku w oceanie i swoją drogę do „zero śmieci”.

Previous Post Next Post

Przeczytaj jeszcze