Blog

15 sposobów na realizowanie postanowień – podsumowanie ankiety

Po prostu je realizuję. Po prostu planuję. Po prostu spróbuję…

Jakie macie podejście do postanowień noworocznych? Spisujecie je czy dajecie sobie z tym spokój? Jak sobie radzicie z ich spełnianiem? 

Tydzień temu zadałam Wam kilka pytań w naprawdę krótkiej ankiecie. Bardzo dziękuję za Wasze odpowiedzi i szczere komentarze. Jestem pod wrażeniem, że w dość krótkim czasie wypełniło ją ponad 50 osób. Czas zatem na podsumowanie i wyciągnięcie wniosków.

postanowienia noworoczne, cele, ograniczam się, minimalizm
Dziękuję wszystkim za udział!

 

Mam, ale często rezygnuję

Wygląda na to, że – podobnie jak ja – dość sceptycznie podchodzicie do postanowień noworocznych. Lekko ponad połowa z Was spisuje je, wliczając w to 11 proc., które w trakcie roku z nich rezygnuje. Aż 45 proc. nie zapisuje postanowień, co jednak – jak się okaże w odpowiedziach na kolejne pytania – nie oznacza, że ich w ogóle nie robi.
ankieta, postanowienia, nowy rok, ograniczam się

Papier czy aplikacja

W kwestii spisywania jesteście tradycjonalist(k)ami. Spora większość z Was stawia na papier jako nośnik swoich postanowień. Ponad 56 proc. spisuje je na kartce, w kalendarzu lub w notatniku. Tylko ok. 15 proc. stawia na nowe media, wliczając komputer czy aplikacje na telefonie. Sporo z Was nigdzie ich nie notuje, lecz liczy na własną pamięć.

ankieta, ograniczam się, postanowienia nowy rok, minimalizm

Zadałam Wam też pytanie na facebooku, jakie narzędzia skutecznie wspierają Wasze planowanie. Pojawiło się kilka nazw, w tym aplikacje Todoist, WunderlistEvernote i mobilne kalendarze. Poza tym optowałyście za zeszytami i kalendarzami tradycyjnymi, takimi, w których można rozrysować sobie mapę myśli związanych z danym postanowieniem czy celem.

Osobiście swoje zawodowe cele spisuję elektronicznie w dedykowanych do tego narzędziach biurowych, z którymi czuję się najlepiej. Prywatne cele zapisuję w kalendarzu lub ulubionym notatniku. W tym roku żadnego nie zakupiłam, choćby z racji tego, że powrót do pracy wiązał się u mnie z większą ilością zadań do wykonania i mentalnym przygotowaniem się do nowej-starej roli. Moje myśli również krążyły bardziej wokół życia zawodowego niż prywatnego. Rok 2016 się jeszcze nie skończył, także mam sporo czasu na spisanie i moich postanowień, jeśli się w końcu wykrystalizują.


Rozciągnąć się tak, by dotknąć głową kolan

Przechodząc do sedna zagadnienia, jakie tak naprawdę są Wasze postanowienia? Okazuje się, że macie ich całkiem sporo! Z odpowiedzi, które zasugerowałam w ankiecie, na szczycie plasuje się zdrowe odżywianie się (34 proc.) i – uwaga – przeżywanie nowych doświadczeń. Zrobić coś nowego – tego chce aż 32 proc. z Was. Potem kolejno: regularne uprawianie sportu (26 proc.) i schudnięcie (22 proc.), a pomiędzy nimi – czyli dość wysoko – plasuje się wyczyszczenie mieszkania z nadmiaru przedmiotów – aż 24 proc. widzi kwestę pozbywania się niepotrzebnych rzeczy jako istotną w nadchodzącym roku.  Chcemy też więcej czytać (22 proc.), zacząć oszczędzać (20 proc.) i – co również ważne i cieszy – nie narzekać! Aż do piąta osoba deklaruje, że nie chce więcej oglądać świata w czarnych barwach.

postanowienia, marzenia, cele, 2016, nowy rok, ograniczam się
 Spora część z Was ma też swoje fantastyczne pomysły na noworoczne cele:

schudnąć, mniej śmiecić, mniej wyrzucać jedzenia, jeść zdrowo i ćwiczyć regularnie, więcej czytać i uczyć się angielskiego 🙂

kontynuować to, co postanowiłam wcześniej i powoli dokładać nowych zobowiązań 🙂

czy choćby…

rozciągnąć się tak by dotknąć głową kolan, co kwartał wstawać wcześniej o 15 min tak by dojść do godziny, iść w stronę naturalnych kosmetyków i naturalnej pielęgnacji ciała

Analiza Waszych postanowień jest niezwykle motywująca – mam nadzieję, że i Wy macie podobne odczucia. Cieszę się, że podchodzicie do wyznaczania sobie celów w sposób konkretny i profesjonalny. Świadczą o tym choćby odpowiedzi na ostatnie pytanie.


Trzeba być systematycznym

Jak sobie radzicie z realizacją postanowień, celów czy marzeń? Po prostu. Realizujecie je. W tych odpowiedziach tkwi esencja samoświadomości i życiowej zaradności. Zestawiłam je w formie najważniejszych punktów, które mogą stanowić drogowskaz dla nas wszystkich na cały 2016 rok.

 Co jest ważne w realizacji postanowień?

#1 Rozbij duże cele na małe kroczki
#2 Realizuj je systematycznie
#3 Zadbaj o odpowiednią motywację
#4 Wizualizuj sobie zrealizowane postanowienia
#5 Myśl o nich intensywnie
#6 Nie zrażaj się porażkami
#7 Przekształć cele w nawyki
#8 Zapisz, by sobie przypominać
#9 Dobrze wszystko zaplanuj
#10 Kontroluj siebie
#11 Miej umiar w ilości postanowień
#12 Określaj cele, które są SMART 
#13 Pomyśl, że nie musisz, lecz chcesz
#14 Stwórz narzędzia do weryfikacji realizowania celów
#15 Celebruj sukcesy


Coś nowego

Co również wybiło się wśród Waszych odpowiedzi to nowe, ciekawe formy planowania (lub też nie) postanowień.

Jednym z nich jest projekt One Little Word, o którym więcej pisze Kasia, autorka bloga Worqshop.pl, wspomina o nim również Freelancerka. Mówiąc w skrócie, zamiast spisywania całej listy skup się na jednym słowie, które będzie określać cały Twój rozpoczynający się rok. Kuszące? Z pewnością. Czy łatwe? Niekoniecznie. Ja nadal myślę nad swoim. I choć skłaniam się ku WOLNIEJ, będę nadal myśleć, co ma być ważne przez cały ten rok.
Na koniec chciałam się jeszcze odnieść do Waszej potrzeby przeżycia czegoś nowego. Polecam Wam udział w wyzwaniu na blogu Moja Droga Do Minimalizmu, na którym Kasia proponuje wspólną akcję o nazwie 12 niecodziennych rzeczy. Wystarczy, że raz w miesiącu zrobisz coś, czego dawno lub nigdy nie robiłaś. Proste? A jakże ekscytujące! Sama postaram się wynaleźć po jednej rzeczy na każdy miesiąc i dzielić się z Wami moimi nowymi doświadczeniami.

Wyzwań jest naprawdę wiele, każdy dzień może być jednym z nich. Jeśli nie masz żadnych postanowień, pewnie masz ku temu powód. Może tak jak ja nie wierzysz w hurra optymizm nowo rozpoczynającego się roku i masz cele, które wykraczają poza zamknięte ramy 366 dni kalendarza. Nie mniej jednak, będę Was mocno wspierać i kibicować, by wszystkie Wasze marzenia krok po kroczku przechodziły ze stanu: zaplanowane do: zrealizowane. 

***
Podobał się Tobie mój artykuł? Jeśli tak, podziel się nim z innymi. Będzie mi niezmiernie miło.
Previous Post Next Post

Przeczytaj jeszcze

No Comments

Leave a Reply