Jedzenie Zero Waste

Worki, woreczki, torby na zakupy zero waste – jakie wybrać?

Woreczki na zakupy zero waste

-Poproszę kilogram pomidorów, dwa kilo ziemniaków i zielone szparagi. Tylko bez foliówki, dobrze?

-To do czego mam zapakować? Chyba nie weźmie pani do ręki?

-Rzeczywiście, do kieszeni się nie zmieszczą, ale może …do mojej skórzanej torebki!

Tak mógłby wyglądać mój dialog ze sprzedawcą na początku drogi do zero waste, gdybym nie przemyślała tematu pakowania zakupów. Jedną z pierwszych rzeczy, w które zaopatrzyłam się przy zmianie stylu życia były bawełniane woreczki i torby na ramię. Dziś mam ich kilka rodzajów: mniejsze i większe, cieńsze i grubsze, z upcyclingu i z nowych materiałów. Każdy łączy wymiar praktyczny z estetycznym, bo woreczki na zakupy zero waste to dla mnie osobna kategoria sztuki użytkowej. Podzielę się z Wami moimi ulubionymi typami worków, tak byście sami mogli wybrać najlepsze dla siebie.

Applebag

Siatka na zakupy Applebag

Siatka na zakupy Applebag

Te poliamidowe siatki zwinięte zajmują mało miejsca, ale pomieszczą w sobie nawet do 30 kilogramów zawartości. Są rozciągliwe, wytrzymałe, a jednocześnie mają tak zaprojektowane rączki, żeby nie wżynać się w ramiona w trakcie noszenia zakupów.

Sprawdzą się zarówno jako siatka na małe zakupy w warzywniaku, jak i na pomieszczenie większych sprawunków w markecie. Ich stylowość jest doceniana zarówno przez moich rówieśników (nawiązanie do stylu sprzed kilkudziesięciu lat), jak i wiekowych wyjadaczy, pamiętających siatki jako jedyną racjonalną opcję na pakowanie zakupów.

Plus: fajny dizajn a’la siatka z PRL-u

Minus: nie sprawdza się do pakowania chleba albo haczących produktów – siatka potrafi się zaciągnąć.

Cena: 15 zł / sztukę

Gdzie kupić? W sklepie Applebag.eu

Maruna

Maruna to polska marka upcyclingowa prowadzona przez Małgosię Grodzką z Krakowa. Oprócz ubrań, plecaków, nerek i toreb, Gosia szyje stylowe woreczki na zakupy z używanych tkanin i firan. Woreczki są lekkie, dokładnie odszyte, każdy ma kolorowy sznureczek do zamykania zawartości w środku i ciekawą metkę.

Woreczki z upcyclingu Maruna

Firankowe woreczki Maruna

Firankowe woreczki nie tylko wyglądają stylowo, ale również są bardzo praktyczne na zakupy w sklepach, w których waga nie ma opcji tarowania. Te worki są po prostu lekkie jak piórko. Polecam je szczególnie do warzyw, niebrudzących owoców, ziaren i makaronów.

Plusy: lekkość, świetny dizajn, ponowne użycie tkanin

Minus: nigdy nie wiesz, jaki dostaniesz woreczek, ciężko przewidzieć, jak duże oka będzie miała tkanina.

Cena: 15 zł / sztukę (niezależnie od rozmiaru)

Gdzie kupić? W sklepie na stronie Maruna.pl

Naturofaktura

Te worki szyte z bawełny organicznej od początku przypadły mi do gustu. Mam je już jakieś 1,5 roku dzięki poleceniu Gosi ze sklepu BIOrę i nadal świetnie mi służą. Są wytrzymałe, świetne na cięższe zakupy lub do sklepów, w których waga ma opcję tarowania – większość z nich jest uszyta z dość mięsistej tkaniny.

Z Naturofaktury mam mój ulubiony długi worek na pieczywo – i tylko pieczywo. Często używam ich również do warzyw i owoców. Worki mogą też służyć do przechowywania chleba.

Worek na zakupy Naturofaktura

Worek na zakupy Naturofaktura

Plusy: wytrzymałość, organiczna bawełna

Minusy: sznureczek potrafi się ciężko zaciskać w woreczku, mocno zabrudzone z trudem się dopierają (być może to wina tkaniny), dlatego nie polecam do mocno brudnych warzyw i barwiących owoców

Cena: 40 zł / zestaw 5 woreczków w różnych rozmiarach

Gdzie kupić? Stacjonarnie w Poznaniu w sklepie BIOrę lub internetowo w sklepie Naturofaktura.pl

Nożyczki – Pracownia Artystyczna

Moje woreczki z pracowni artystycznej Nożyczki kupiłam w zeszłym roku na Targach Zero Waste w Warszawie. Urzekły mnie kolory i materiał, z którego były wykonane, czyli cienki, ale gęsty tiul, i resztki tkanin, z których w Nożyczkach szyje się ubrania.

Tiulowy woreczek z Pracowni Artystycznej Nożyczki

Tiulowy woreczek z Pracowni Artystycznej Nożyczki

Cienkie, tiulowe woreczki przydają się na zakupy w sklepach, w których waga nie ma opcji tarowania. Ja najczęściej używam je do kasz i ziaren, takich jak ciecierzyca, soczewica i fasola.

Plusy: cienki materiał, szycie z końcówek materiałów

Minusy: delikatna tkanina

Cena: od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, w zależności od rozmiaru i tkaniny

Gdzie kupić? W sklepie pracowni Nożyczki na Facebooku

Torbacze

Torbacze to firma spod Krakowa, szyjąca siateczkowe worki na zakupy. W zestawach są woreczki w 4 rozmiarach. Są lekkie, wykonane z bawełnianej siatki, niebielonej, niefarbowanej i bawełnianego sznurka. Wygodnie się zamykają, sznureczek bardzo gładko się zaciska. Mają dość duże oka, przez co polecam je do zakupów owoców, warzyw, makaronów i pieczywa, a niekoniecznie do drobnych kasz.

Siateczkowy woreczek marki Torbacze

Siateczkowy woreczek marki Torbacze

Korzystam z nich z przyjemnością: są funkcjonalne i bez zbędnych dodatków.

Plusy: wygoda użycia, estetyczny wygląd

Minusy: z uwagi na dziurki, nie nadadzą się do produktów miałkich, worki szyte są w Chinach

Cena: 43 zł / 6 woreczków, największy zestaw 9 woreczków kosztuje 59 zł

Gdzie kupić? W sklepie na Facebooku lub na Allegro.

Aleksandra Stanglewicz

Ola jest rysowniczką, która swoje piękne ilustracje przenosi na woreczki na zakupy. Jej produkty wykonane są z bawełny, z najwyższą dbałością. Sami zobaczcie, jak pięknie wyglądają!

Plusy: piękne i dbałe wykonanie

Minusy: czasem szkoda pobrudzić 🙂

Cena: 45,39 zł/ 2 szt.

Gdzie kupić: Etsy


Zamiast pakować w kieszenie czy – o zgrozo – w foliówki, ładuję zakupy do gustownych woreczków wielorazowych. A panie przy kasie nie raz już wyrażały swój zachwyt na ich temat. W ten sposób warto się wyróżniać!

A Wy jakich woreczków używacie najczęściej? 


Podziel się tym wpisem z innymi, pokaż, że jest alternatywa do foliówek!

 

Previous Post Next Post

Przeczytaj jeszcze